FANDOM


Witam w siódmym odcinku programu. Ten odcinek, jak pewno pamiętacie, będzie o wspaniałej żalowej grze Terrorist Takedown: Tajne Operacje. Miłego oglądania!

Twórcą gry Terrorist Takedown jest City Interactive, czyli twórca też innych kaszanek. Baj te łej, już robią lepsze gry. Tajne Operacje, po wyglądzie map, jest dokładnie taka sama jak w Terrorist Takedown: Wojna w Kolumbii. Niestety, nie mam screenów do pokazania. Teraz czas na oceny z neta.

Gry-online 7/10

Valhalla.pl 6/10

o2.pl 6.5/10

gery.pl 2/10

Oto menu tej gry. To kolejna gra, która ma w opcjach ustawienie dźwięku, grafiki, sterowania. Jest też „wczytaj grę”. Jedynym minusem rozdzielczości to, że najwyższa to 1280 na 960 i nie ma panoramy. Ale dość teraz o opcjach, bierzmy się za całą grę.

Widzimy na samym początku słabą grafikę, dobre dźwięki broni, ale teraz chcemy zobaczyć inteligencję naszych wrogów.

[fragment gameplayu, BartekGM strzela kilka razy z pistoletu, następnie zabija wroga za drugim strzałem ze snajperki]

Świetni są, naprawdę. Można ich zabić bez utraty zdrowia. Możemy więc poudawać Rambo i napierdalać, ale tak nic nam się nie stanie, więc co to ma być?

[przez następne parę sekund Bartek strzela do wroga]

O, patrzcie, prawie umarłem! Tam jest wróg, ciekawe, czy przeżyję. [w tym momencie gracz zabija wroga, na ekranie pojawia się „0_o”] O LOL, nawet ułamka zdrowia mi nie zabrał. Super słaba inteligencja wrogów. Teraz widzimy na minimapce, że tutaj jest coś bardzo zielonego, ciekawe, co to jest?

[dźwięk winylu]

Czy w jakiejś innej strzelance w dżungli, na przykład Crisis, była jakaś wielka ściana, która nie pozwala ci przejść? Na pewno nie.

Teraz zajmiemy się ubogim interfejsem. W prawym dolnym rogu jest amunicja danej broni i nasze zdrowie, a w lewym dolnym rogu minimapka pokazująca teren, i uwaga, przeciwników. A po co się pokazuje przeciwników w tej grze? Nie wiem.

Kolejnym minusem tej gry jest bardzo częste zapisywanie. Co dwie, trzy minuty naszej drogi pokazuje się napis „Zapisywanie…” i przez to tracimy czas. Co jest do cholery? W prawdziwych FPSach zapisywanie jest co 10 minut, a w tej? Bez komentarza.

Patrzcie na to, nie strzelam do niego pociskami, a on sam umiera.

Chciałbym też zwrócić uwagę na na ragdolle jak umierają. WTF, co to ma być, „Chrześcijanin tańczy” w wersji demonstracyjnej? Ale żal.

[muzyka - „Chrześcijanin tańczy” bpa Antoniego Długosza, na ekranie animacja ragdolla puszczana od początku do końca i z powrotem do początku (wróg upada 4 razy i „wstaje” 3 razy), na jednej klatce napis „BREAK DANCE LOLZ!”, potem do końca napis „nie jestem fanem tej piosenki jak coś :>”; po tej scenie muzyka się kończy]

Teraz pokażę jaki zadżubisty jest w tej grze nóż.

[animacja ataku nożem, na ekranie pojawia się „0_o”]

Teraz zobaczycie jak w tej grze wybucha granat i jak się go rzuca.

[animacja rzutu trzema granatami, w momencie wybuchu pierwszego z nich pojawia się napis „Ale świetny wybuch…”]

Po prościuteńkiej walce z naszymi wrogami pojawia się komunikat „Odmawiam, Vector 2! To by było samobójstwo, zrozumiałeś?” Coooooooooo? Samobójstwo? Jak mi nawet ułamka zdrowia nie zabrali, a ten mówi mi, że samobójstwo. OMG razy milion 500 100 900.

Najdziwniejsze jest w tej grze to, jak umieramy. Zobaczcie na to.

[głos zmienia się na Microsoft Sam z Windows XP, wypowiedziana kwestia pojawia się na ekranie]

O, jakie ładne chmureczki i las!!!

[powrót do IVONY]

Czas na podsumowanie tej gry. Słaba grafika, dobre audio, słabiutka grywalność. Ładowanieee, ragdolle, inteligencja wrogów, mapy z „Wojny z Kolumbii”, długość i inne wady. A jaki jest plus? Szybko się instaluje i usuwa. Teraz czas na oceny cząsteczkowe.

Poprzedni
Włatcy Móch: Wrzód na Dópie
Transkrypt odcinka (Seria 1)
Terrorist Takedown: Tajne Operacje
Następny
Airborne Troops